wtorek, czerwca 17, 2014

Thomp: Zamulan @ Gagarin Dub, Wrocław, 14.06.2014




mix, 14 june 2014, Gagarin Dub @ Niskie Łąki, Wrocław
techno, minimal, deep house, acid, experimental, industrial, dub, ambient
massive, saltatory, dark

Gagarin stąpał ciężko po powierzchni Księżyca, wokół niego nie było nikogo, tylko on, jego kombinezon i beatmaszyna, krople potu nie zdążyły się zaperlić a on musiał zakończyć bibę. Zapraszam na seta z wrocławskich Niskich Łąk, podczas którego parkiet świecił pustkami. Niestety, na imprezie nie udało mi się zagrać do końca, gdyż obsługa ze względu na brak frekwencji kazała mi niewdzięczną łupaninę wyciszyć. Tym niemniej zapraszam na poczęstunek, trochę kosmicznego bigosu się jeszcze ostało.

niedziela, czerwca 08, 2014

2013's TOP.

10. Lawrence - Films & Windows - Films & Windows

Bau Bum, Aum, Bum, Bum.


11. Four Tet -Beautiful Rewind -  Gong





12. Donato Dozzy - 200 EP - 200.2






13. Andy Vaz - Imaginary Beings - Imaginary Beings





14. A Made Up Sound - 100DSR - Rear Window





15. Asusu - Velez / Rendering - Rendering





16. Big Strick - Panorama Bar 05 - Hayday





17. Dadub - Untitled EP - Dadub + Retina.it - Kykeon





18. Horror Inc. - Briefly Eternal - The Absent





19. Conforce - Kinetic Image - Spatiotemporal





20. The Field - Cupid's Head - No. No ...

piątek, czerwca 06, 2014

night radiance: Kostav - Ultima Thule of Sweet Casual Living [mix, 2014]

Nie znając wcale snu, z oczyma chorymi od blasku, gotów byłby oddać wszystko, żeby choć na chwilę pogrążyć się w gęstym mroku. Acz tu go nie zazna, oblany silnym księżycowym blaskiem, pełen uniesienia. Krople na jego plecach, pod skórzaną ramoneską zaperlają się, światła nocy w mieście w jego oczach rozmazują się, nie może się na niczym skoncentrować, to znamiona opilstwa. "Ultima Thule of Sweet Casual Living" - miks wieczorny, godzien niejednej domowej prywatki, rozjaśniający i tak gorejące serce nocy. Psychodeliczna soczystość, ezoteryczne brzęczki i połamane pianinka, kwaskowe gluty w ponczu o subtelnym smaku. Gorąco polecam! DJ Zamulan.
 






piątek, kwietnia 25, 2014

AIH's the best of 2012: Tin Man - Neo Neo Acid [LP, Absurd Recordings]



acid house
deep, spacy, minimal, gentle

opis płyty


Tak jak pamiętacie remiksy Tobiasa., Voices From The Lake i klasyki NHK Koyxena, tak i zapamiętaliście kwaśną, ciepłą za dnia, chłodną w nocy bryzę nad morzem, opatulającą bezludne plaże i opuszczone ruiny romantycznego zameczku Neo Neo, a w nim balkoniki, sale i salony. To była jedna z ważniejszych płyt roku 2012 obok kilku tu wymienionych i innych, które zapodziały się w meandrach płytek krzemowych mojego sporego dysku. Stylistyka zminimalizowanego acid house podana w bardzo delikatny i wyrafinowany sposób, tworzy kontemplacyjną specyfikę, doskonale nadającą się również do pracy.
Salony nowego kwasu wyłożone są wyrazistą mozaiką błogich przestrzeni, sztukaterią krystalicznych przeszkadzajek, w powietrzu narastająco wibruje słodko-kwaśny eter melodii; gdzie niegdzie płaskie, brudno-brązowe fotele, tu symbolizujące stłamszone drumy, a gdzieniegdzie wielkie podniszczone, drum-komody w stylówie zbliżającej się do techno, tudzież techdubu. Tym kim Donato Dozzy jest dla techno, dla deep house'u Efdemin, tym dla acidu jest Tin Man!

sobota, kwietnia 19, 2014

thoughtful easter: Kostav - Unbielewróbel



2014, dj mix
micro house, clicks & cuts, abstract, deep/dub
meditative, ethereal, contemplative, space oddity

Kostav to ksywa Piotrka Pastusiaka, wiecznie zamyślonego artysty malarza z Pomorza Polski, do którego selekcji mam nadzwyczajną słabość. Świeżo upieczony miks, który macie okazję posłuchać jako pierwsi, rozbija się po peryferiach przesyconego eterycznymi rozważaniami house'u. Kilkające i przestrzenne smaczki delikatnie tworzą klimat intymnej introspekcji, sprzyjający świątecznemu katharsis. A dla tych mniej uduchowionych stanowi doskonałą, przedświąteczną pożywkę.

wtorek, kwietnia 15, 2014

Czuję, że żyję: Scuba - Curious Paradox [from Phenix 1 EP, 2014]



Dzięki Bogu Scuba zdecydował się zawrzeć na epce jeden, jedyny bezkompromisowy utwór. Na tym kawałki serwuje nam charakterystyczne dlań przestrzenne sample perkusyjne z pogłosem znanym już z czasów 'Triangulation'. Aczkolwiek w odróżnieniu do wspomnianego LP "Curious Paradox" jest do cna przesączone roztańczoną, nieco zwariowaną egzotyką i bliżej jemu do etnicznych wynurzeń Rolando, niż do zwalistych monstrów dubstepowych pobratymców. Ciężkie bębny prowadzące utwór genialnie współgrają z wysokimi przeszkadzajkami i brudnymi hatami, rytm jest bardzo wyraźny. Krótkie spływy z odgłosów leśnych duchów, starożytne pady zmiksowane z głosami ptactwa obok scubowskich reverbów nadają utworowi niezbędnego powietrza. Brzmienie jest bardzo przestrzenne i bogate, jednakowoż aranżacja nie daje odbiorcy chwili wytchnienia. Wysoki, afrykański uplifter!

niedziela, marca 30, 2014

1000st post: paranoia but subtle: Efdemin - Decay [CD album for Dial Records, 2014]

march 2014 / cd album / Dial Records / Dial CD 30
deep house, minimal
sophisticated, stylish, sensitive


Kiedy sięgam po tak wyrafinowane dziełko jakim jest "Decay" czuję się w kanapie jak ostatni dziad, ale za chwilę zakładam złotą bluzkę z ortalionu z uformowanymi przy ramieniu lśniącymi kwiatami i zasiadam w poczuciu powagi sytuacji. Bo wiem czego się spodziewać, mianowicie mogę spodziewać się charakterystycznych dla Sollmanna eleganckich zabaw z harmonicznym 4/4. Nie rozumiem czemu inspirując się japońską sztuką Sollmann wypowiada słowa "Moje ciało nie słucha mnie", być może jest to efekt kompleksu Europejczyka, który nie jest zaznajomiony w wystarczającym dlań stopniu ze sztuką współpracy z ciałem i umysłem, nieważne! 
Album otwiera "Some Kind of Up and Down Yes", czyli prawdziwa - jak na taką oszczędność środków -  emocjonalna bomba na zwichrowanych resorach wykwitnego deepu. Ten wałek to coś przełomowego dla post-bananowej młodzieży, jarającej się jeszcze klika lat temu emocjonalnymi wzlotami Boards Of Canada, a która z niemałą dozą nostalgii, niemniej jednak dumnie - zaczęła kroczyć za nowymi trendami w minimal, deep house. Ponad galopującym basem i spomiędzy delikatnych mikrotrójkącików wyziewa subtelny, klaustrofobiczny, ale zarazem ciepły motyw syntezatora, który jest katalizatorem głębokiej introwersji, to jeden z najciekawszych kawałków na albumie. "Drop Frame" to nocny spacer po pustych ulicach wielkiego miasta obleczony w chłód podświadomości. Z każdym kolejnym krokiem przykre myśli wzbierają na sile, ale w głowie pulsuje zbawienna świadomość szybkiego powrotu do domu. Podobne emocje towarzyszą "Transducer", obrazek klubu i odwiedzących go ludzi. Kątem oka zauważony podpierający ścianę uczestnik imprezy, którego zawartość portfela nie pozwoliła uciec w zapomnienie, obok jego jeszcze bardziej zagubiony, paranoidalny kolega - "Solaris", na jego twarzy ostry grymas odsłaniający otchłań życiowej goryczy. Ten sam kolega nad wodą w lasku sportretowany został na "Parallaxis", to dwie przeciwne strony Sollmanna flirtu z przeszkadzajkami techno. Kawałek "Decay" całym sobą odzwierciedla samsarę, czyli żywot, w którym to część nieświadomea sprawuje kontrolę nad jednostką, jest to samsara pędzącego świata, ludzi głęboko zajętych własnym cierpieniem i to cierpienie stwarzających każdego dnia. "Subatomic" to zimowy poranek w Niemczech, utwór tworzy piękny obrazek wschodu Słońca, kojarzonego tutaj z deep house'owymi impresjami i majestatycznej zimy - łączonej z estetyką techdubu. Liczę na to, że "Track 93" będzie wisienką na niejednym mikserskim torcie, swoim rozerotyzowanym, ale i nieco szalonym i ciągle ambitnym (fajne i nietypowe to połączenie: erotyka, szaleństwo i ambicjonalia) vibe'm zanurzy niejedną parę w miłosnych objęciach. "The Meadow" jest troszeczkę przybrudzone, tak, że perkusja w połączeniu ze starym pianinkiem przypomina Johna Robertsa, ale czar ten jest szybko rozwiewany wejściem bliskich sercu Niemca house'owych chmur. Finalizacją albumu jest krótki utwór "Ohara", stanowiący genialny grunt dla medytacji, gdyby tylko nie był zalany przypływem twórczego obłędu Sollmanna.


niedziela, marca 23, 2014

from the street: Millie & Andrea - Drop The Vowels LP [2014, stream]

march 2014 / Modern Love / LOVE094
dubstep, jungle, dub techno
dirty, industrial, experimental

Andy Stott i do niedawna jego mniej szanowany pobratymiec - Miles Whittaker (Demdike Stare) zebrali wszystkie swoje animistyczne fantazje i sklecili album z sampli charakterystycznych dla obu solowych projektów, zamykając się w estetyce znanej z epek serwowanych razem w roku 2009. Tych dźwięków nie sposób pomylić z żadnym innym projektem. Muzyczne wizje panów mieszają się tak dalece, że nie sposób odróżnić od siebie ich solowych wpływów. Egzotyczne sample z Demdike Stare genialnie romansują z oryginalną techdub<- .-="">stepową estetyką, gdzie niegdzie zamąconą industrialnymi junglowymi perkusjonaliami, wyrwanymi z ulicy z jeszcze bimbającymi na ich żyłach brudnymi strzykawkami.




wtorek, marca 11, 2014

Czuję, że żyję: Jetone - Phoedra IV



Jestem w tym miejscu gdzie mistyka rzeczywistości styka się z porządkiem tejże. Czuję jak delikatne powiewy rozczesują moje włosy, w jasnym, kameralnym pomieszczeniu bańki dźwięków zabawiają się w zmysłową telekinezę rozpryskując się na tysiące płatków strelicji, które wbiwszy się w serce obezwładniają ciało i umysł feerią miłosnych wrażeń.

poniedziałek, marca 10, 2014

AIH zaprasza na bibkę / 14.03.2013 / Pan-Pot @ SQ, Poznań

Weszłam w zatargi z wielką nieznajomą, wyruszam w kolejną muzyczną podróż i zarazem zapraszam Was do wspólnej zabawy. Ten piątek w klubie SQ, Pan-Pot, Łukasz Napora znany z organizacji festiwalu Audioriver i Juniore, bywalec Eskulapa. Obecność obowiązkowa.

Link


Tymczasem można rzucić uchem na świeżutki miks kolektywu sporządzony dla Mixmaga, będący wykwitem spoconego techno:




Tracklista:
1. INTRO
2. Lucho Part 1 (Original Mix) - Heiko Laux, Alexander Lukat
3. One Reason (Sebastian Paiza Remix) - Chad Andrew
4. My Busted SH-101 (Original Mix) - Alexi Delano
5. Get Your Soul Back (Original Mix) - Nikola Gala
6. Love Nation (Original Mix) - Carlo Lio
7. Silk Road (Original MIx) - Harvey McKay
8. Eagles from Space (Alt Mix) - Pig&Dan
9. I Believe (Original Mix) - Luigi Madonna
10.Let’s Go Dancing (Adam Beyer Remix) - Tiga, Audion
11.Jaz (The Traveller Remix) - Marcel Fengler
12. Free Nation (Ellen Allien Edit) - Ellen Allien & Thomas Muller

Zapowiada się bardzo ciekawy wieczór, nieprawdaż?

Tymczasem Hudson Mohawke prowadzi psychofizyczną batalię z Zombym. Zobaczcie jak niską etykę zachowania mogą mieć współcześni szanowani artyści...

oraz... "kodeina, dziwki, hajs" w wykonaniu młodego rapera.

:) Tyle ploteczek, do zobaczenia!