sobota, czerwca 25, 2011

technoledge of the ancestors wearing pants with black holes.


(!)
DJ Qu - Gymnastics
cd, album / 17 may 2011 / Streght Music Recordings (US) / SMR 010G
deep house, experimental
uncanny, fat, clinical, trippy, ritual

misteria i maestria będąca owocem palących podmuchów wydobywających się z dna płuc niesfornego bożka zamieszkującego jaskinie drążące skalną pierś Dżabal Szajb al-Banat. fundamentem góry jest sterylny sound wypełniony feerią smaczków wybałuszających szyszki zamieszkałych choin do granic ich fraktalnej realności. Dżabal Szajb nie jest mięczakiem, to góra, która dumnie wspina się na ziemistych palcach, próbuje swymi tytanowymi graniami musnąć nadęte, otłuszczone obłoki o wylewających się poza ramy poznania kształtach, nieodseparowanych od reszty firmamentu inscenizującego zachód skąpany w karmazynie i krwi przodków.





(!)
Marcellus Pittman - The Eastside Story EP
12", ep / march 2011 / Seventh Sign Records (UK) / 7SR021
deep house, acid house
contemplative, stoic, chilly / mad, insane

szalony wytwór automatów midi zaprogramowanych przez pedanta kosmitę w ludzkiej skórze. na plastiku: skrojone na miarę - dwa numery o kontemplacyjnym, o (pierwszy tanecznym, drugi wschodnim) charakterze, niepozbawione urodziwej głębii pozaziemskiego zamysłu + jeden, prawdopodobnie najciekawszy, ubiegający się o żółte papiery, tętniący, tętentem pobrzmiewający, przepysznie nasycony acidem.





(!)
Margaret Dygas - Margaret Dygas EP
cd, mini album / june 2011 / Perlon / PERLON86CD
deep house, experimental
sublime, avant, quirky, sensitive, sterile

dygas przyzwyczaiła nas do klinicznej precyzji. każdy dźwięk, najpierw wynajdowany w naturze, zostaje czyszczony z użyciem pary, pakowany, a na użytek ostrożnie wyjmowany pincetą z wodoszczelnej torby, w nowych rękawicach jednorazowego użytku i aplikowany uszom wyroczni, znającej umiar i zalety ciszy. dygas, by zadowolić wszechsłyszące płatki, kowadełka i ślimaczki transcendentnego bytu, musi zachować najwyższą czujność i ostrożnie posługiwać się osią czasu.

2 komentarze:

  1. Nie "głębii", na litość boską, tylko głębi. Co ty jesteś, gazeta.pl?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.