Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rave. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rave. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, sierpnia 20, 2018

Zamulan - Deep Hole Banger [mix, 2018]


techno, dubstep, rave
1h26m

DOWNLOAD .mp3

Taneczny miks zmiksowany po dłuższej, blisko dwuletniej przerwie. Sklejony po paru wprawkach. Powrót po dwóch latach totalnego niemiksowania, po kilku utratach ogromnych ilości danych. W miksie nagminnie ustalany był kompromis między materiałem bardzo różnorodnym a podobnym i zgrywającym się, w myśl idei usłyszanej na utworze Underground Resistance - Transition, "zrób swoje przejście... ktoś mówi, że nie zmiksujesz tego z tym, bo jest to zbyt ryzykowne, żebyś grał bezpiecznie? Rób swoje przejście!", w swoich miksach zawsze kieruję się podobną maksymą, bardziej zaskakując odbiorcę, niźli oferując monotematyczną podróż dla miłośników jednego gatunku.





#:
1.
Advent
Special Request
2.
Bronchus
Autechre
3.
Visitors
Tobias.
4.
Bloom
Pessimist
5.
Bixi
J.C.
6.
Reminder (Special Request Remix)
Moderat
7.
Night Force
Savas Pascalidis
8.
Battle Standard
Talker
9.
Seven Shades
joeFarr
10.
The Crazies Are Coming
Drvg Culture
11.
Oralage
nthng
12.
Part 02
Scion
13.
The New World
Michal Wolski
14.
Nymphonic
Prince Of Denmark
15.
How RU Plush
D. Tiffany
16.
Glue
Bicep
17.
No Turning Back (Robag's Likkalize Love Remix)
Gui Boratto
18.
Blu Bridge
Boston 168
19.
Trippethylophosphazene
Special Request
20.
Stringtest
Gaiser
21.
Many Reasons!
Tazz
22.
Regret
Shinichi Atobe
23.
FANTASYNTH
Actress
24.
Bone Sucka
Pangaea
25.
Manchester
Martyn
26.
Southern Comfort
Burial
2.7
Dead
mssingno
28.
Fashion Dread
dBridge
29.
Grolar
Senking

sobota, kwietnia 04, 2015

Almost 1.000.000 views!!! I still live!!! NAMASTE!

Very, very strong amount of informations is on my FuckBite Site, zamulan.

I still live, well-being absolutely.

Classics!

środa, grudnia 11, 2013

newcoming: Burial - Rival Dealer

Nowy Burial zaskakuje energetyką, zbliżającą do gatunkowego wykolejenia w stronę rave (co wszyscy powtarzają jak jeden mąż) oraz d'n'b. "Rival Dealer" wprowadza nas do ciemnej pieczary kipiącej atmosferą emo-dxm-owej robotyki. Perkusjonalia wydają się całkiem zwyczajne i nieco zbyt sypkie, ale za to pełne powietrza. Delikatne djskie wkrętki, wokalizy już prawie najmocniej r'n'b, mocniej jest tylko w 'Come Down To Us'. Hienowate wyjce ustąpiły głosom opowiadającej historię dziewczyny, następuje męski wokal i kawałek uderza w skrajnie szalone rewiry. Głęboki syntetyczny bass, struny mecha-wiolonczeli, klimat schizoidalny dużego miasta. Tutaj mamy jeden z klasycznych clicków Buriala, jak dobrze go usłyszeć. Całość zwieńczona jest subtelną poetyką zdelayowanych wokaliz, są delikatne jak płatki ususzonych róż, na końcu świetne, nieco indiańskie, czy nawet szamańskie uderzenie dziwnych rur, które nadaje utworowi starożytnego charakteru, kończy się to jakąś ekstatyczną wypociną laski. Kawałki na epce prezentują się naprawdę nieźle. 'Hiders' to ostry dubient przeradzający się w pędzący pociąg disco, dance tchnący ducha świąt. Świetny lifter imprezy, po ostatecznie dość długim wstępie. Nie wiem dlaczego, ale wokaliza przypomina mi nieco Michaela Jacksona. "Come Down To Us" to najbardziej komercyjny Burial jakiego znam, efekt? Nie jestem do końca przekonana, ale to może być strzał w dziesiątkę. Na pewno nie podoba mi się mdła, spowolniona, przygaszona poświąteczną atmosferą formuła użyta w preparowaniu wokali, która psuje charakter utworów z wszystkich nowszych epek.







środa, kwietnia 07, 2010

Andrea - You Still Got Me / Got To Forget [2010, vinyl, daphne]



april 2010
lbl: Daphne
#: DAPHNE005
electronic
dubstep, rave, breakbeat
320kbps
hornblende [5.5]


A. You Still Got Me
B. Got To Forget





producer: Andy Stott


note: "The fifth transmission from Daphne finds Andrea heading out on her own for the first time after a trio of twelves as one half of Millie and Andrea. ‘You Still Got Me’ plays on Andrea’s love of classic rave structures, squaring off with rugged hardcore edits and low-end rumbles offset by that big House vocal and blue strings that somehow imbue the whole thing with a reflective colour. “Got To Forget” on the flip is a more haunted affair, unraveling around a ghostly vocal and dismembered percussive sequence that eventually open up to display a whole array of twilight keys and the warmest, most padded bassline imaginable." - distributor.






[ORON]


buy it here.
[discogs]